Stanisław Roszkiewicz urodzony ok. 1853 roku i Józefa (zd. Zwolińska) urodzona
ok.1860 roku mieszkali we Włodawie, gdzie Stanisław był
urzędnikiem państwowym -
czynownik włodawskiego urzędu. We Włodawie urodziło się
im czterech synów opisanych poniżej. W okresie międzywojennym
zamieszkali razem z synem księdzem Bolesławem na kresach wschodnich, późniejszym
Związku Radzieckim i brak informacji o ich dalszych losach.
Julian Ignacy Roszkiewicz
, najstarszy z synów, urodził się we Włodawie 13.1.1882 roku i podobnie jak młodszy Bolesław ukończył seminarium duchowne w
Żytomierzu.
Seminarium w Żytomierzu (zdjęcie obok) początkowo było
klasztorem oo. Bernardynów, których sprowadził starosta żytomierski, Jan Kajetan Iliński w 1760 r. Budowa kościoła,
po pożarze drewnianego, trwała od 1820 do
1842. W 1844 roku po kasacie zakonu, przekazano klasztor diecezji i pomieszczenia
klasztorne przejęło seminarium diecezji łucko-żytomierskiej. Po roku 1918
klasztor przejęło państwo. W 1989 r. oddano zdewastowany kościół, natomiast
klasztor zajmowało wojsko.
Julian Roszkiewicz, po odbyciu studiów
teologicznych w Żytomierzu, otrzymał święcenia kapłańskie w styczniu 1906 roku.
Po uzyskaniu święceń był wikariuszem w Zwiahlu na Wołyniu ros. Nowograd
Wołyński, ukr. Novohrad Volynskyi. Zwiachel leży na zboczu rzeki Słuczy, 83 km
na północ od Żytomierza. Pierwsza wzmianka pochodzi z 1257 roku, gdzie Zwiahel
występuje jako gród księstwa halicko-włodzimierskiego. W drugiej połowie XIX w.
żyło tu około 12 % polaków i 49 % żydów.
Pod koniec 1906
roku Ks. Julian został wikariuszem w Bazalji na Wołyniu z rezydencją w Tereszkach, gdzie
była publica capella. Bazalia (Bazaliya) leży nad rzeką Słuczą w pow.
starokonstatynowskim, a od 1794 r. w pow. krzemienieckim. Nazwa pochodzi od
założyciela księcia Bazylego Ostrogskiego. Kościół pw. św. Trójcy
wybudowano w 1760 roku, a parafia istniała od 1586 roku. Kościół i cmentarz
zburzono w 1936 roku, a proboszcza i wielu parafian zesłano do łagrów.
W końcu 1907 roku ks. Julian został mianowany administratorem parafii Włodzimierz na Wołyniu powiatu Łuckiego, gdzie przebywał 5 lat.
W końcu 1912
roku został przeniesiony do Chmielnika na
Podolu, również na stanowisko administratora, gdzie przebywał do czerwca 1920 roku. Następnie wraz z cofającym się
wojskiem polskim przybył do Polski i 5 lipca tegoż roku wstąpił do wojska
polskiego jako kapelan. Na tym stanowisku pozostawał do 20 września 1921 roku.
Od 15 października 1921 roku objął parafię w Łukowcach koło Białej Podlaskiej w diecezji podlaskiej
i pracował tam do końca września 1926 roku.
W 1923 roku z inicjatywy ks. Juliana Roszkiewicza i sekretarza gminy Sitnik
Szczepana Lewińskiego założono jednostkę Straży Ogniowej, która obejmowała teren
parafii Łukowce tj. wsie: Sitnik, Łukowce i Worgule. Pierwszy zarząd
ukonstytuował się w składzie: 1. Prezes - ks. Julian Roszkiewicz, 2. Komendant -
Szczepan Lewiński, 3. Z-ca komendanta - Władysław Gromadzki, Gospodarz - Czesław
Kozłowski. W 1929 roku rozpoczęto budowę remizy. Plac pod jej budowę przekazał
proboszcz ks. Julian Roszkiewicz z tzw. "Księzowizny". Więcej na
stronie Gmina Biała
Podlaska. Ciekawą inicjatywą była deklaracja przyjaźni dla Stanów
Zjednoczonych w 150 rocznicę jej niepodległości, pod którą zebrano 5,5 mln
podpisów, jedna z 30 tys kart dotyczy
szkoły w Łukowcach, gdzie
nauczycielem religii był ks. Julian. Więcej na ten temat na
portalu Polska 1926.
Zarówno kościół jak i plebania w Łukowcach były zniszczone przez ustępujące wojska radzieckie.
Tu należałoby nadmienić, że car Aleksander II ukazem z 22 maja 1867 roku skasował diecezję
podlaską, a jej
terytorium przyłączył do diecezji lubelskiej. Zlikwidowano również
seminarium w Janowie. W tym czasie likwidowano również zakony. Rząd rosyjski, na rzecz
prawosławia, zabierał cerkwie unickie a także 17 kościołów łacińskich w tym również
kościół w Kodniu. Diecezję podlaską przywrócił dopiero papież Benedykt XV bullą
z 24.09.1918 r. powołując na biskupa - Henryka Przeździeckiego.
Plebania drewniana w Łukowcach została rozebrana i pobudowana murowana, natomiast kościół drewniany
został przeniesiony do miejscowości Zakępie w parafii Serokomla (zdj. po lewej), a w Łukowcach pobudowano
kościół murowany. Ciekawostką jest, że przy budowie drewnianego kościoła w Łukowcach
nie używano jeszcze metalowych gwoździ.
Na początku października 1926 roku ks. Julian został przeniesiony na
administratora parafii w Sobolewie.
Proboszczem tej parafii został mianowany
w 1938 roku i pozostawał tam do śmierci w 1954 roku. W międzyczasie został
prałatem i w 1940 roku kanonikiem oraz otrzymał tytuł szambelana papieskiego.
Pochowany został na miejscowym cmentarzu. W czasie okupacji ks. Julian ps.
"Nadzeja" był kapelanem miejscowej placówki AK. W tym czasie wysyłał również do
getta w Sobolewie, na swój koszt, wozy konne z żywnością . Zob.
Getto w Sobolewie
, a także historia parafii
Sobolew
Bolesław Roszkiewicz urodził się
27.12.1884 roku, święcenia
kapłańskie otrzymał w 1907 roku. Należał do diecezji kamienieckiej.
Seminarium duchowne ukończył, podobnie jak starszy Julian, w Żytomierzu. W 1910 był wikariuszem parafii MB z Góry Karmelu
w Berdyczowie (poniżej ten klasztor i MB Berdyczowska). Z
Martyrologii wynika, że ok 1913 roku był
administratorem parafii Wachówka dek. Lipowiec-Berdyczów.
W latach 1913-1918, i zapewne później,
pracował jako administrator
parafii Krzywe Jezioro w dekanacie Bałta. W połowie lat dwudziestych był na takim samym
stanowisku w parafii Stara Sieniawa (rys. obok), a następnie w parafii Nowokonstantynów.
Do 1935 roku był w parafii w Czeczelniku na Podolu skąd prawdopodobnie został
zesłany do łagrów. Ostatnia informacja od Bolesława do rodziny
dotarła na Wielkanoc 1935 roku. List polecony wysłany na Wielkanoc
1936 roku wrócił z Moskwy z dopiskiem " za nierozyskaniem adresata wozwratit ".
W dniu 14 października 1936 roku brat Julian w Sobolewie otrzymał list od
jakiejś pani z południa Rosji, która załączyła list pisany ołówkiem przez brata
Bolesława. W liście tym powiadamia Juliana, że jest o kilka wiorst od Białego
Morza w łagrach: " Już rok, pisze, tułam się po rozmaitych tiurmach, a w perspektywie
jeszcze 4 lata takiego życia. Błagam Ciebie
zabierz mnie do siebie. " Wynika z tego, że zesłany został właśnie w 1935
roku na 5 lat. W grudniu 1936
przebywał w łagrze w miejscowości Kirowskaja Żeleznaja Doroga. Wg listy A. Ponińskiego
z marca 1937 był więziony w łagrze Kuziema - miejscowość nad Morzem Białym
na północ od miejscowości Kem' (Kiemi). Po raz ostatni pisał z łagru do PCK
w Moskwie w kwietniu 1937. Pismo kierownika Wydziału Konsularnego Ambasady RP
w Moskwie do MSZ z 28.06.1938 zawiera informację, że zmarł w maju 1937 w łagrze Kuziema,
Kirowskaja Żeleznaja Doroga. Parafie w których przebywał znajdują się w
diecezji żytomierskiej na wschód i południe od Kijowa.
Berdyczów
- miasto w zachodniej części Ukrainy, w obwodzie żytomierskim,
Do 1569 r.
był ważnym ośrodkiem handlowym w Wielkim Księstwie
Litewskim, następnie przyłączony został do Korony. Prawa miejskie otrzymał w1593
r.
Janusz Tyszkiewicz,
wojewoda i generał ziem kijowskich, ufundował w 1628 roku klasztor karmelitom
bosym jako wotum za uwolnienie z niewoli tatarskiej, a 22 lipca 1642 roku
przekazał do nowo wybudowanego kościoła obraz Madonny przebywający
dotychczas w zamkowej kaplicy rodziny Tyszkiewiczów. Umieszczony w głównym ołtarzu,
zasłynął licznymi łaskami. Pięć lat później biskup kijowski Stanisław Zaremba
z Kalinowa, uzdrowiony za wstawiennictwem Matki Bożej Berdyczowskiej, ogłosił
obraz cudownym. Berdyczów nazywany był ukraińską Częstochową.
Kazimierz
Konrad Roszkiewicz ur. się 17.11.1888 roku z przekazu widomo, że prowadził aptekę w Odessie i tam zmarł w dość młodym wieku
prawdopodobnie na białaczkę.
Brak bliższych informacji o jego losach.
Album zdjęć rodziny Stanisława i
Józefy Roszkiewicz.
Rodzina Gilowskich powiązana z Roszkiewiczami pochodzi z
Krasnegostawu. Nazwisko Gilowski i Gilewski mieszają się, z tym że
Gilewski jest późniejsze.
Najstarszymi znanymi przodkami są Antoni Gilewski i
Zuzanna Magrecińska, którzy pobrali się w 1774 roku w Krasnymstawie i
założyli rodzinę w Krasnymstawie - Nowe Miasto i mieli tu 7-ro dzieci.
Tomasz Gilewski ich syn w 1803 roku ożenił się z Tekla
Dobrowolską z Krasnegostawu i tu założyli rodzinę. Ustalono, że z czworga dzieci
synowie Jan i Andrzej założyli rodziny.
Jan Gilowski w 1837 roku ożenił się
z Zofią Kołszut z Krasnegostawu córką Macieja i Magdaleny Iwanowicz.
Andrzej Gilowski drugi syn Tomasza,
w 1834 roku ożenił się z Marianna Dawidowicz z Krasnegostawu córką Krzysztofa i
Wiktorii Jaworskiej i założyli rodzinę w Krasnymstawie - Zastawiu, gdzie
urodziło się im 7-ro dzieci.
Marianna Gilewska, najstarsza córka Andrzeja, w 1852 roku
poślubiła Wojciecha Podolskiego ze Skierbieszowa, syna Szczepana i Marianny
Mazurkiewicz.
Józef Gilowski, syn Andrzeja, w 1861 roku ożenił się z
Joanną Sęczkowską z Krasnegostawu - Grobla córką Marcina i Julianny Piaseckiej i
mieli syna Stanisława, który zmarł w dziecinstwie.
Franciszek Gilowski, drugi syn Andrzeja, w 1867 roku ożenił się
z Teresą Ługowską z Krasnegostawu córką Stanisława i Tekli Piaseckiej i tu
założyli rodzinę.
Tomasz Gilowski, najstarszy syn Franciszka,
w 1894 roku poślubił Annę Osuchowską z Krasnegostawu córkę Jana i Anny Iwaszczuk
i mieli syna Romualda.
Zofia Gilowska, córka Franciszka, w 1897
roku poślubiła Pawła Kozyrskiego syna Tomasza i Tekli.
Jan Gilowski , drugi syn Franciszka, w 1903
roku ożenił się z Marianną Banaszkiewicz z Krasnegostawu, córką Józefa i
Petronelli Seroczyńskiej i mieli syna Jana zmarłego w dzieciństwie i córkę
Mariannę.
Marianna Gilowska w 1926 roku poślubiła Jana Roszkiewicza. Ich rodzinę
omówiono powyżej.
Marianna Banaszkiewicz zmarła przy porodzie trzeciego dziecka i Jan Gilowski
ożenił się z Zuzanną Marianna Dabrowską, z którą miał 8-ro dzieci.
Mieczysława Gilowska, córka Jana i Zuzanny, poslubiła Zygmunta
Miszczaka
Władysław Gilowski, syn Jana i Zuzanny, ożenił się z Czesława Śliwka
oraz ponownie z Wandą.
Tadeusz Gilowski, syn Jana i Zuzanny założył rodzinę z Lidią.


